BATISTE XXL Plumping Powder to produkt, który według obietnic producenta ma spełnić marzenie każdej kobiety. Jego zadaniem jest unieść włosy u nasady, dodać im objętości. Produkty te pojawiły się na rynku jakiś czas temu, ale w moim odczuciu jakoś specjalnie nie zyskały popularności. Ja sama zaciekawiłam się tym pudrem ze względu na to, że przy rozpuszczonych włosach góra jest pozbawiona objętości, płaska. Jedynie zaraz po wysuszeniu są „odbite” od nasady

BATISTE XXL Plumping Powder

BATISTE XXL Plumping Powder

JAK DZIAŁAJĄ TEGO TYPU PRODUKTY?

Są one dosyć „tępe” dzięki czemu mają zapewnić tarcie między włosami. To z kolei powoduje, że możemy je dowolnie układać, a więc unieść u nasady. Stosowanie takiego produktu jest bardzo proste. Możemy nałożyć go bezpośrednio na włosy, tuż przy samej skórze robiąc przedziałki. Druga opcja to nałożenie proszku najpierw na dłonie, a następnie na włosy – tutaj spokojnie możecie kontrolować ilość produktu jaką nakładacie. Osobiście częściej korzystam z pierwszej metody bo jest szybsza 🙂

Produkt zamknięty jest w małym opakowaniu przypominającym solniczkę 😛 Mieści jedynie 5g proszku, ale jest wydajny. Spokojnie zmieści się w każdej damskiej torebce. Dziurki przez które wysypujemy proszek są tak dobrane, że dozują optymalną ilość produktu. Batiste XXL Pluping Powder jest dosyć „tępy”  tak więc włosy po jego użyciu są szorstkie i delikatnie matowieją. Przy aplikacji musicie uważać na ilość produktu jaką nakładacie.  Batiste XXL Pluping Powder przy większej ilości powoduje, że włosy wyglądają nieświeżo i są pozlepiane.

No dobra, ale czy działa?

Jak wiecie mam długie włosy sięgające za łopatki, są one cienkie, ale dosyć gęste. Bezpośrednio po aplikacji efekt jest widoczny, ale niestety w moim wypadku tylko na chwilę. Lepiej sprawa ma się z grzywką, tutaj uniesienie jest widoczne znacznie dłużej. Dlatego stwierdzam, że produkt działa, ale na krótkich włosach. Uwaga – sprawdziłam u męża i spisuje się dobrze 🙂 Może ułożyć fryzurę bez użycia żelu, pasty czy gumy!

 Aby pozbyć się  Batiste XXL Pluping Powder z włosów należy je po prostu umyć. Produkt nie przyspiesza przetłuszczania włosów (nałożony w odpowiedniej ilości), ale też nie działa na nie odświeżająco. Po każdym użyciu należy pamiętać by dokładnie zamknąć opakowanie gdyż proszek jest bardzo higroskopijny. Przy kontakcie z wilgocią niestety będzie niezdatny do użytku.

Podsumowując  Batiste XXL Pluping Powder nie podbił mojego serca i raczej nie sięgnę po niego ponownie. Nie wiem czy w ogóle zdołam wykończyć to opakowanie, prawdopodobnie zrobi to mąż.  Być może posiadaczki krótkich włosów będą bardziej zadowolone.

Nie mniej jednak ja dalej uwielbiam Batiste za ich suche szampony! 🙂

Stosujecie tego rodzaju produkty? Jakie firmy polecacie?

______________________________________________________________

Pozdrawiam!

Kinga 🙂