CATRICE HD Liquid Coverage to podkład o którym zrobiło się bardzo głośno. Nie wiem czy jakikolwiek produkt był aż tak  zachwalany. Ochów i achów na jego temat nie było końca. Niekwestionowany hit blogosfery! Tak więc skutecznie zachęcona postanowiłam go wypróbować.

Czy zachwyt nad CATRICE HD Liquid Coverage jest słuszny? Niestety post na jego temat u mnie już tak piękny i kolorowy nie będzie. Mam co do niego kilka poważnych zastrzeżeń. W dalszej części posta przeczytacie co go zdyskwalifikowało i czemu nie kupię go ponownie.

CATRICE HD Liquid Coverage

CATRICE HD Liquid Coverage

OPAKOWANIE: wizualnie prezentuje się całkiem ładnie, pipetka nawet jest wygodna w użytkowaniu, chociaż przy pełnym opakowaniu zdarzyło się, że podkład ściekając z niej ubrudził mi spodnie. Dlatego myślałam, że będzie w kwestii  komfortu używania lepiej. Pojemność standardowa czyli 30 ml. Prosta, przejrzysta grafika.

KONSYSTENCJA: Podkład CATRICE HD Liquid Coverage jest bardzo płynny, dlatego też jak pisałam wyżej należy uważać by nie znalazł się np. na ubraniu. Rozprowadza się najlepiej palcami. A tej metody bardzo nie lubię, dlatego tutaj pierwszy minus. Pędzlem trzeba się nieźle namachać, gdyż lubi tworzyć smugi. Z kolei gąbeczka pięknie „wpycha” go w wszelkie zmarszczki, nawet te o których nie miałam pojęcia 😛

KOLORY: Do wyboru mamy tylko cztery odcienie. Pani w drogerii twierdziła, że 020 będzie dla mnie idealny. Jak się okazało po nałożeniu podkład ciemnieje, dlatego też kolor 010 by był dużo lepszy.

KRYCIE/DZIAŁANIE: Tutaj podkład spisuje się nieźle, krycie mocno średnie w kierunku mocnego. Podkład dosyć szybko zastyga na twarzy dlatego trzeba go w miarę szybko rozprowadzać. Stopień krycia można stopniować, ale dwie warstwy to jak dla mnie za  dużo. Produkt staje się bardzo widoczny. Kolejna rzecz, która mnie denerwowała, to fakt, że podkreśla wszystkie suche skórki. Nie wygląda to estetycznie. Jeżeli macie jakieś suche miejsca na twarzy, to niestety ale ten produkt to ujawni. CATRICE HD Liquid Coverage ma matowe wykończenie, dlatego nie nakładałam na niego pudru. Trwałość produktu wcale mnie nie zachwyciła, gdyż po kilku godzinach schodził np. z nosa. Dodam, że ścierał się w tych miejscach, które były przesuszone, dlatego pewnie nie będzie nadawał się do cer suchych. Jako, że moja cera jest mieszana w kierunku suchej to u mnie produkt ten średnio się sprawdził. Na skórze normalnej z pewnością będzie wyglądał i utrzymywał się znacznie lepiej.

PODSUMOWUJĄC  podkład CATRICE HD Liquid Coverage nie jest zły, ale fakt, że ciemnieje, podkreśla suche miejsca na twarzy i szybko z nich znika u mnie go przekreślił. Na pewno posiadaczki cer normalnych czy tłustych będą z niego zadowolone. Ja niestety nie kupię go ponownie.

CATRICE HD Liquid Coverage

Czy wy miałyście z nim styczność? Jakie macie zdanie na temat CATRICE HD Liquid Coverage? Czekam na Wasze opinie w komentarzach.

____________________________________________________

Pozdrawiam!

Kinga:)

ZAPISZ SIĘ BY OTRZYMYWAĆ INFORMACJE O NOWYCH WPISACH

Tak jak i Ty nie lubię spamu więc możesz być spokojna/y 😉

Dziękuję Za Zapis !