Hej ! Wiosenne porządki dopadły w końcu toaletkę. Dzisiaj trochę o podkładach. Mam swoją ulubioną 5 z której korzystam na przemian. Jedne świetnie nadają się na chłodniejsze dni, inne idealnie sprawdzają się latam.
Gotowi ?? To zaczynamy 🙂

Zacznę od tych, które bardzo lubię stosować zimą i jesienią.
Jako pierwszy Rimmel Lasting Finish. Jak dla mnie podkład idealny na zimę gdyż dobrze nawilża i nie podkreśla suchych skórek.  Konsystencja na + gdyż wydobyty z buteleczki nie rozpływa się po całej dłoni. Krycie również na plus, takie ponadprzeciętne. Opakowanie poręczne, ale przy końcówce mogą być problemy z wydobyciem produktu. Na twarzy utrzymuje się dość długo ( ok.6h) i schodzi równomiernie. Niestety w cieplejsze dni u mnie się nie sprawdza, gdyż szybko zaczynam się świecić, a jego trwałość ulega znacznemu pogorszeniu. Cena – ok 20 – 25zł
Ten podkład zamówiłam zupełnie w ciemno z katalogu. Okazało się że jest to całkiem dobry, Avonowski produkt. Używałam go praktycznie przez kilka ostatnich ( chłodniejszych) miesięcy i byłam zadowolona. Krycie ma średnie, ale przy cerze bez większych problemów zupełnie wystarczające. Po nałożeniu na twarz skóra staje się gładka. Trwałość niby ok, ale mógłby wytrzymywać dłużej. Plus za higieniczne opakowanie z pompką. Ogólnie polecam do cery mieszanej i suchej, przy tłustej może się już nie sprawdzić. Dodatkowo posiada filtr SPF 20. Cena ok 30 – 47 zł ( w zależności od katalogu)
Kolejny produkt marki Avon. Niestety zimą się zupełnie nie sprawdzał gdyż podkreślał suche skórki. Cera musi być idealnie nawilżona aby wyglądał na niej dobrze. Wydaje mi się, że lekko matuje przez co w cieplejsze dni bardzo go lubiłam . Długo utrzymuje się na twarzy, ja po 8 godzinach wciąż byłam zadowolona z efektu. Niestety mimo pompki trudno jest go wydobyć do „ostatniej kropli” Być może latem znów po niego sięgnę. Cena ok 35 – 45 zł
Revlon Color Stay to kultowy kosmetyk, którego chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Potrzebowałam jakiegoś podkładu który utrzyma się wiele godzin i nie będzie się świecił. Znajome, które miałam okazję malować np. na studniówki czy wesela były z niego bardzo zadowolone. Ja również. Wytrzymuje praktycznie cały dzień/ noc. Ma świetne krycie. Jego minusem na pewno jest mocny, alkoholowy? zapach, który po kilku minutach na szczęście jest niewyczuwalny. Konsystencja jest dość gęsta, ale nie ma problemu z ładnym rozprowadzeniem go. Dla mnie jest to podkład trochę za ciężki na co dzień dlatego używam go wtedy, gdy wiem że mam świetnie wyglądać przez wiele, wiele godzin. Cena : naprawdę różna, na allegro dostępny za niecałe 40 zł z kolei w drogeriach dostępny nawet za 70 zł. 
Bourjois healthly mix jest ostatnio moim ulubionym podkładem. Ma wygodne opakowanie z pompką i bardzo przyjemny zapach który umila aplikację. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt cery, nie podkreśla suchych skórek. Nie powoduje błyszczenia cery, a twarz po jego zastosowaniu wygląda na zdrową i promienną. Myślę, że to będzie idealny podkład na lato gdyż jest lekki. Bardzo dobrze się rozprowadza i nie pozostawia smug. Polecam ! Cena ok. 45 – 60 zł
Zoom na odcienie:

Uff mam nadzieję, że dotrwałyście do końca. Starałam się pisać jak najkrócej, tak aby opisać najważniejsze cechy każdego z produktów.
A jakie są Wasze ulubione podkłady ? Koniecznie dajcie znać !
Pozdrawiam,
Blondii 🙂
[Głosów:0    Średnia:0/5]