Perfumy towarzyszą nam każdego dnia. Wybierając zapach chcemy aby z nami współgrał 
i w pewnym sensie wyrażał nasz charakter. Dobrze dobrane perfumy pozwalają nam czuć się
komfortowo oraz dodają pewności siebie. Ja czuję się dobrze mając na sobie 
delikatne owocowo-cytrusowe zapachy. Najlepiej gdy tymi owocami są cytrusy. 
Lubię je za świeżość i energię, którą przekazują. Nie przepadam za ciężkimi,
 przytłaczającymi zapachami. Woda perfumowana LAMBRE zachęciła mnie 
swą kwiatowo-cytrusową rodziną zapachów.
Co pisze producent?
„Son Secret- jej tajemnica. Nowy, czarujący zapach LAMBRE dla kobiet zachwyca delikatnością, słodyczą i długotrwałą świeżością. Emanuje kobiecym powabem, subtelnością. Pozwala zajrzeć w tajemnicze, ciepłe zakątki kobiecej duszy, czaruje niewinnością i jest pełen najskrytszych marzeń. Urzeka miękkością, zanurza w bezkresie pogodnej krainy. Son Secret – kobiecość nade wszystko.”

Zapach został stworzony przez  francuskiego kreatora Bertranda Duchaufour

Rodzina zapachów: kwiatowo-cytrusowe (Floral-citrus)
Nuty głowy: jaśminowiec wonny, pomarańcza bergamota, mandarynka, czerwone owoce
Nuty serca: wiciokrzew, jaśmin, orchidea, piwonia, ylang-ylang, irys
Baza: piżmo, drzewo sandałowe
Opakowanie jak i sam flakonik jest bardzo proste ale zarazem delikatne. Buteleczka jest
delikatnie wygięta w łuk, co przyciąga uwagę i wyróżnia ją spośród innych. Przezroczysta nakrętka
 dodaje jej elegancji i szyku. Niewątpliwie perfumy bardzo ładnie prezentują się na toaletce. 
Jakie są moje odczucia wobec tego zapachu?
Perfumy po pierwszym psiknięciu wydały mi się bardzo mocne i duszące. Jednak po 
chwili zapach zrobił się delikatniejszy i dopiero wtedy poczułam ich prawdziwą 
kompozycję. Tak jak pisze producent na pierwszy plan wysuwa się jaśminowiec z pomarańczą
 i mandarynką. Tuż za nimi można wyczuć piżmo  i inne kwiaty. Zapach w 100% trafił w mój 
gust. Jest świeży i zarazem elegancki. Nadaje się zarówno na co dzień jak i na eleganckie
przyjęcia czy kolacje. Jeśli lubicie zapach cytrusów w połączeniu z kwiatami, to z pewnością
te perfumy przypadną Wam do gustu. Trwałość zapachu również pozytywnie mnie zaskoczyła.
Po całym dniu są delikatnie wyczuwalne na skórze, na ubraniach czuć je zdecydowanie dłużej.
Apaszka pachnie mi już dobrych kilka dni.  Dodam jeszcze tylko, że są bardzo wydajne.
Wystarczy dosłownie jedno lub dwa psiknięcia – zapach jest intensywny i większa ilość  mogła
by przytłoczyć. Od dawna szukałam zapachu, który będzie mi towarzyszył cały dzień i te 
perfumy w końcu spełniły moje oczekiwania. Myślę, ze cena 109,90 zł za 75ml jest
adekwatna do jakości i trwałości perfum. 
Pozdrawiam,
Kinga 🙂